Aromaty minionego czasu - kuchnia domowa

pełna wersja strony znajduje się tutaj

 

pasztety

mięsa

zupy

warzywa

desery

sosy

ciasta

napoje

przetwory

dodatki

Napoje

Wino z żyta

Jest to najzdrowsze bezwzględnie wino, najmniej sprawiające przy tym zachodu i pracy - dlatego ze wszech miar polecenia godne. Stosunkowo niedrogie, a zrobione dobrze i z dobrego gatunku żyta zastępuje nie do poznania lepsze gatunki wina gronowego. Dobrze jest nawet dodawać trochę żytniego wina do innych win, gdy się je robi właśnie, ponieważ wino żytnie przyspiesza klarowanie i polepsza smak.

Bierze się na 5 litrów wody przegotowanej i wystudzonej ze 3 funty cukru, 1 1/2 funta, lub też 2 funty najlepszego gatunku żyta, wymywa się to żyto szybko parę razy zimną, ale przegotowaną wodą - wsypuje się do przeznaczonego naczynia - można garnka kamiennego - kładzie się do tego żyta trzy duże rodzynki, listek kwiatu muszkatołowego i wkrusza 50 g świeżych drożdży zwyczajnych - dodaje specjalnej pożywki zwanej "sekalum" (kupić w drogerii) - 4 gramy na tę proporcję. Wszystko to razem zaląc tymi pięcioma litrami wody przegotowanej z cukrem, przykryć garnek serwetą, aby żaden brud i kurz nie doszedł - i tak zostawić w pokoju 16 dni, w temperaturze mniej więcej 10 stopni C, aby przede wszystkim temperatura była równa. Uważać, gdy pierwsze 3-4 dni wino silnie fermentuje, zbierać ten ferment, a potem, po 16 dniach, gdy wino dostatecznie wyfermentuje i już dość klarowne, zlać je z żyta, najlepiej do szklanej butli, lub dużego kamiennego garnka, a gdy się jeszcze ustoi i wyklaruje, przelać przez muślin lub gęste sito wolno, a następnie dopiero zlewać do flaszek, wynieść dobrze zakorkowane i zalakowane do piwnicy i układać pochyło. Im starsze, tym lepsze - i wprost jest wino takie środkiem leczniczym w różnych osłabieniach zdrowia.

To samo żyto zalewać można do trzeciego razu taką samą proporcją wody przegotowanej z cukrem, ale zimnej - dodać tylko za każdym razem garść wymytego żyta i znów dwa do trzech rodzynków, szczyptę kwiatu muszkatołowego i rozczynu z drożdży 50 g. Zawsze niech znów stoi 16 dni, postępować za każdym razem tak samo, a wino takie jest coraz lepsze, bo wtedy treść z żyta zupełnie wyciągnięta.

Zaleca się przy fabrykacji wszelkiego wina bezwzględną czystość, jednakową temperaturę w pokoju, gdzie wino się klaruje, napełnianie garnka lub butli moszczem winnym zawsze po brzegi, i dolewanie zawsze lekko słodzoną, przegotowaną zimną wodą, gdy przez ferment ubywa w garnku i wytwarza się próżnia, której być nie powinno. Lepiej jest zalewać żyto nie na raz całym syropem, tylko w odstępach kilku godzin lub nawet dwóch dni, dzieląc syrop na trzy razy.

Likier waniliowy i goździkowy

Na garniec spirytusu cztery razy pędzonego wziąć 17 gramów wanilii, 8 gramów przemytego cynamonu, ale nie utłuczonego, 3 goździki korzenne i pół garnca (2 1/4 litra) wody.   Trzymać na słońcu lub w cieple przez kilka tygodni, potem odcedzić i zmieszać z syropem cukrowym licząc funt na funt.

Na 1 litr spirytusu bierze się 4 gramy wanilii, 2 gramy goździków i 1/2 litra wody.

Likier cytrynowy, pomarańczowy, różany

Z dwóch cytryn skroić cienką  żółtą skórkę, namoczyć ją w jednym litrze czystego spirytusu. Zostawić w słońcu lub ciepłym miejscu przez kilka dni, aż naciągnie, ugotować syrop z 2 funtów cukru i 1 litra wody, wymieszać ze spirytusem i pozostawić spokojnie przez 48 godzin. Po tym czasie przepuścić likier przez worek flanelowy. Likier pomarańczowy lub różany robi się tak samo, tylko wziąć zamiast cytrynowych pomarańczowe skórki, a na różany likier zamiast tych skórek, klika kropel olejku różanego. Dla nadania koloru żywszego można użyć koszenili.

Esencja ponczowa

570 g cukru i pół szklanki wody ugotować na gęsty syrop, zbierając tworzącą się pianę, wycisnąć przez sitko sok z trzech cytryn i tylóż pomarańczy, zagotować, odstawić z blachy, wlać 3/4 litra rumu dobrego. Esencje tę zlewa się do flaszek. Przy użyciu nalewa się troszke do szklanki i dopełnia gorącą wodą lub herbatą.

Grog

Grog składa się tylko z rumu, cukru i wrzącej wody. Podaje się w ten sposób: do każdej szklaneczki wsypuje się troszkę cukru, wedle upodobania rumu, w końcu gorącej wody. Osobno podaje się w małej karafce wyciśnięty i przecedzony sok z cytryn.

Poncz królewski

Do garnka wsypuje się 1 kilogram cukru i zalewa się go szklanka bardzo mocnej herbaty, następnie dodaje się sok z 8 cytryn, flaszkę wina burgundzkiego, tyleż reńskiego, flaszkę araku; wszystko stawia się na gorącej kuchni i mieszając dobrze rozgrzewa, dotować jednak w żadnym razie nie należy. W końcu dolewamy flaszkę szampana i zaraz napełniamy szklaneczki.

Poncz angielski

Cienko obłupaną skórkę z dwóch pomarańczy dajemy do rondla, dodajemy 550 g cukru i litr wody. Gotujemy pilnie zbierając pianę. Do tego sklarowanego syropu dolewamy pół flaszki burgunda i tyleż reńskiego wina, pół flaszki rumu, oraz sok z dwóch pomarańczy. Stawiamy na kuchni lub do framugi i zostawiamy tam cała godzinę, ale gotować się nie śmie. W końcu przecedzamy przez muślin do wazy.

[pełna graficzna wersja strony]

pasztety

mięsa

zupy

warzywa

desery

sosy

ciasta

napoje

przetwory

dodatki

Parco Cascata Varone   Dance & Design